"50/70 Moje Najważniejsze" Krzysztofa Cugowskiego


9 maja 2020


W piątek, 8 maja ukazała się nowa płyta Krzysztofa Cugowskiego "50/70 Moje Najważniejsze". Zestaw utworów nagranych z Zespołem Mistrzów (Jacek Królik, Tomasz Kałwak, Robert Kubiszyn, Cezary Konrad).

Po zakończeniu działalności Budki Suflera 31.12.2014 r. Krzysztof Cugowski nie zarzucił swojej działalności muzycznej. W pierwszym po budkowym okresie były to głównie występy z zespołem Bracia i nagrana z muzykami tej kapeli studyjna płyta "Cugowscy Zaklęty Krąg" oraz koncertowa "Cugowscy Ostatni raz"). Ukazała się też interesująca płyta solowa "Przebudzenie" do której muzykę napisał Stefan Gąsieniec.

W roku 2018 przedstawił swój projekt solowy Krzysztof Cugowski i Zespół Mistrzów, którego repertuar oncertowy to głównie piosenki budkowe, ale i te z dokonań solowych. Debiutem płytowym był album "Sen o Dolinie. Koncert w Radiu Lublin".

Płyta "50/70 Moje najważniejsze" to z kolei zestaw 14 piosenek w nowych akustycznych aranżacjach, który ma podsumowywać 50 lat występów Krzysztofa Cugowskiego na scenie muzycznej. Od "Blues Georgea' Maxwella z prapoczątków kariery, a dokładnie z roku 1970, przez premierowy, nastrojowy i udany "Twoja łza", budkowe "Głodny, "Nowa Wieża Babel", "Woskowe dusze", "I tylko gwiazda - blask jej znikomy", "Wino śpiew i łzy", "Fraszka dla Staszka" i "Lubię ten stary obraz", po te nagrane na początku lat 80-tych z zespołem Cross "Zostać w Tobie", "Wielki Kpiarz", "Zamiast kołysanki".

Wśród najważniejszych Krzysztof Cugowski zaprezentował ponadto w nowej odsłonie filmowe "Demony wojny" (muz. i sł. Marek Kościkiewicz), "Przebudzenie".

W tym zestawieniu cieszy oczywiście każdy numer, ale zwrócę uwagę n "Wielkiego Kpiarza" bo już od dawna uważałem, że Krzysztof Cugowski powinien do tej kompozycji wrócić. Coś co nie było może hitem, ale z pewnością ma taki potencjał. Mam nadzieję, że również pojawi się na koncertach. Ciekawostką jest, że muzykę skomponował Romuald Lipko i to w czasie, gdy Krzysztof Cugowski był na przełomie lat 70/80 poza Budką Suflera i nagrywał ze wspomnianym wrocławskim zespołem Cross.

Drugi krążek to już zapis koncertu Zespołu Mistrzów w Studio Koncertowym im. Budki Suflera w Lublinie 30.11.2018. Jest mocno, gitarowo, rockowo z dobrymi klawiszami i perkusją i chociaż czasem brakuje mi, tu, bo przyzwyczajenie i wieloletnie osłuchanie się robi swoje, tej budkowej aranżacji i stylu to jest to najwyższy poziom grania.

Czy warto więc kupić nowe wydawnictwo spod znaku Krzysztofa Cugowskiego?

Ten album powinien znaleźć się na półce każdego kto ceni dobrze zaśpiewaną i zagraną muzykę. "Nie znajdziemy tu "Takiego tanga", "Czy Balu wszystkich świętych" ale może trochę mniej znane piosenki, które też mają swoją klasę i potencjał. Podkręcamy odtwarzacz i słuchamy... :)

"WIELKI KPIARZ" (muz. R. Lipko, K. Cugowski, sł. M. Wojtaszewska-Zajfert)
"(...)Ale wielki kpiarz
Nie na wszystko godzi się
Jak to zwykle on
Ma na względzie wyższy cel
Jeśli trzeba pozamieniać
Twych najlepszych marzeń sens
Potem abyś już nie płakał
Da ci dyplom na otarcie łez..."